Trzy miejsca, o które toczy się gra
Kiedy ktoś szuka usługi w okolicy, Google zwykle pokazuje mapkę z trzema firmami, tzw. „trójpak”. Większość osób dzwoni właśnie do jednej z nich i nie klika już „Więcej firm”. Dla firmy lokalnej to często najcenniejsze miejsce w całym internecie, cenniejsze nawet niż własna strona.
Dobra wiadomość: za te miejsca nie da się zapłacić. Trzeba na nie zapracować porządną wizytówką.
Czym kieruje się Google
Google sam podaje, że przy wynikach lokalnych patrzy na trzy rzeczy:
- Trafność. Na ile wizytówka pasuje do tego, czego ktoś szuka: kategoria, usługi, opis.
- Odległość. Jak blisko jest firma od osoby szukającej albo od miejsca wpisanego w wyszukiwarkę.
- Rozpoznawalność. Jak dobrze znana i oceniana jest firma: liczba i jakość opinii, aktywność, strona internetowa, wzmianki w sieci.
Na odległość nie masz wpływu. Na trafność i rozpoznawalność masz, i to bardzo duży. Właśnie tu konkurencja często Cię wyprzedza.
7 powodów, dla których konkurencja jest wyżej
- Ma lepiej dobraną kategorię główną. To najważniejsze pole w całej wizytówce. „Usługi budowlane” zamiast „Firma remontowa” albo „Salon kosmetyczny” zamiast „Gabinet kosmetologiczny” potrafi zrobić ogromną różnicę. Do tego dochodzą kategorie dodatkowe, o których wiele firm w ogóle nie wie.
- Ma wypełnione usługi i opis. Google czyta, co robisz. Jeśli w wizytówce nie ma słowa o konkretnej usłudze, trudno, żeby Cię na nią pokazał.
- Ma więcej świeżych opinii. Liczy się nie tylko średnia gwiazdek, ale też liczba opinii, to, jak są aktualne, i czy właściciel na nie odpowiada. Dziesięć opinii sprzed trzech lat przegrywa z czterdziestoma z ostatniego roku.
- Jest aktywna. Regularne posty, nowe zdjęcia i aktualne godziny pokazują Google, że firma działa i warto ją polecać.
- Ma prawdziwe zdjęcia. Wnętrze, zespół, efekty pracy. Klienci chętniej klikają w wizytówki ze zdjęciami, a to też jest sygnał dla Google.
- Ma dobrą stronę internetową. Link do szybkiej strony, na której jest nazwa, adres, telefon i opis usług, wzmacnia wizytówkę. Strona i wizytówka grają do jednej bramki.
- Ma spójne dane w całym internecie. Ta sama nazwa, adres i telefon w wizytówce, na stronie, na Facebooku i w katalogach firm. Rozbieżności wprowadzają Google w błąd.
A co z dopisywaniem miasta do nazwy firmy?
Czasem widać wizytówki w stylu „Hydraulik Kraków 24h Tanio – Jan Kowalski”. Faktycznie, czasem to przez chwilę działa. Ale to niezgodne z zasadami Google i może skończyć się zawieszeniem wizytówki. Nazwa w wizytówce powinna być taka, jak prawdziwa nazwa firmy. Lepiej wygrać porządną wizytówką niż ryzykować, że zniknie z dnia na dzień.
Sprawdź swoją wizytówkę w 10 minut
- Czy kategoria główna dokładnie opisuje to, na czym najbardziej zarabiasz?
- Czy masz dodane kategorie dodatkowe i listę usług?
- Czy opis mówi po ludzku, co robisz i gdzie działasz?
- Czy godziny, telefon i adres są aktualne?
- Czy masz co najmniej kilkanaście zdjęć, w tym z ostatnich miesięcy?
- Czy ostatnia opinia nie jest sprzed pół roku i czy na opinie odpowiadasz?
- Czy wizytówka prowadzi do Twojej strony?
Jeśli przy kilku punktach odpowiedź brzmi „nie”, masz tu łatwy zysk. O tym, jak spokojnie i bez nachalności zbierać opinie, piszę w poradniku „Jak zdobywać opinie w Google, nie prosząc nachalnie”.
Podsumowanie
Konkurencja jest wyżej nie dlatego, że jest lepsza, tylko dlatego, że lepiej pokazała się Google. Dobrze dobrana kategoria, uzupełnione usługi, świeże opinie i trochę regularnej aktywności to zwykle wystarczy, żeby zacząć się przesuwać w górę. To praca bardziej systematyczna niż trudna.